Przedstawiam teraz zaklęcia lub jak kto woli ...czary mary :) na miłość.

Zacznijmy od czaru na powrót ukochanej lub ukochanego ...często się tak zdarza że tracimy osobę z różnych powodów , najczęściej jest nam odbijana przez kogoś innego , w takim wypadku możemy użyć poniższego zaklęcia.


Czar na powrót ukochanej osoby


Do wykonania potrzebujemy :


  • kadzidełko (obojętnie jakie ale najlepiej różane )

  • czerwona świeca

  • zdjęcie wspólne lub dwa oddzielne tak aby na jednym była twoja osoba a na drugim jego

  • czerwona wstążka

  • troszku swoich włosów

  • jakaś drobna część garderoby tej osoby

Na świecy warto napisać imię osoby o której powrót zabiegamy , można po prostu wyryć czymś ostrym , na temat świec pisałem już wcześniej a teraz tylko przypomnę że najlepsze są świece czerwone w całości a nie tylko polakierowane z zewnątrz jak to się najczęściej zdarza . Zapalamy świecę i kadzidełko , obok kładziemy zdjęcie i zaczynamy spokojnie medytować w zupełnej ciszy bo cisza do wykonania tego zabiegu też jest bardzo ważna . Medytujemy i wyobrażamy sobie powrót tej osoby do nas , afirmujemy wręcz ten powrót przez ok 15 min , musimy być oczywiście spokojni , rozluźnieni , jeżeli będą w nas emocje to może nic z tego nie wyjść a z doświadczenia wiem że ludzie odtrąceni , zdradzeni nie mogą sobie poradzić z wyciszeniem ...wyciszenie i blokowanie emocji to podstawa i bez togo lepiej nie zaczynać . Następnie składamy zdjęcie osobami do siebie a jak mamy dwa oddzielne to składamy je razem , w środek wkładamy włosy i część garderoby (może być mały fragmencik np. bielizny ) i całość przewiązujemy wstążką .Następnie całość wsadzamy po poduszkę na 9 dni a raczej na 9 pełnych nocy . Każdej nocy przed zaśnięciem kładziemy się i medytujemy też ok 15 min , świecy nie trzeba palić już wtedy ale nie zaszkodzi ...tylko trzeba uważać żeby nie zasnąć ! Nie muszę chyba wyjaśniać że nie wolno pozostawiać zapalonej świecy bez nadzoru !

I to jest tyle , warto rozpocząć takie zabiegi w piątek podczas pełni księżyca to tylko wzmocni działanie czaru , należy pamiętać też że jest to czar na powrót ukochanej osoby która odeszła od nas pod wpływem kogoś innego , proszę nie używać tego zaklęcia żeby np. odbić komuś żonę czy tez męża ! Może to mieć katastrofalne skutki i nie będę tu opisywał jakie , ta magia nie służy do robienia krzywdy a rozbijanie komuś związku jest waśnie krzywdą.



Kolejny czar na przyciągniecie do siebie miłości


Do wykonania potrzebujemy :


  • czerwona świeca

  • kreda


Kreślimy krąg taki nie za duży ot taki żebyśmy mogli spokojnie w nim usiąść najlepiej w pozycji lotosu . Bierzemy w dłoń zapaloną świecę uważając przy tym żeby wosk nas nie poparzył i zaczynamy medytować i zarazem wizualizować cieple światło które będzie nas w całości otulać.

Skupiamy się na świecy i przekazujemy jej naszą energię i wypowiadamy następujące słowa :

„Zapalając świecę rozpalam miłość między nami , pozwoli to nam się zbliżyć do siebie i połączyć na zawsze , będziemy się kochać i będziemy razem ja ( imię własne) i ty ( imię upragnionego lub jeżeli takowego nie mamy jeszcze na oku to bez imienia lub tylko słowo nieznajomy) W czasie wypowiadania tych słów wizualizuj upragnionego faceta lub kobietę tak jak ma wyglądać i się zachowywać. Po 15 minutach zgaś świece i powiedz „ Dziękuję opatrzności za miłość dla mnie „

Rytuał powtarzamy przez 9 dni tzn 9 razy najlepiej wieczorem i najlepiej zacząć w piątek. .Oczywiście rytuał jest na przyciągniecie do siebie albo faceta albo kobietę to już zależy co kto lubi itp. W tym rytuale warto też wyryć na świecy albo imię ukochanego ( np. jak kochamy kogoś bez wzajemności ) lub po prostu słowo miłość.


Generalnie do wszystkich rytuałów miłosnych używamy czerwonych świec i musimy być wyluzowani , nie mogą nami targać emocje i ten rytuał nie działa np. jak nas ktoś zostawił itp. To jest generalnie na przyciągniecie nowej miłości .Oczywiście to co przedstawiam , to są najprostsze rzeczy i nie zawsze działają , ale wykonanie ich jest bardzo proste więc nie ma się czego obawiać i nie powinno być większych problemów z wykonaniem . Proste rytuał niestety nie działają na każdego , ale to jest dokładnie jak z lekami , apap nie pomoże na ostry ból itp.

Dodam jeszcze coś ważnego bo może nie wszyscy to rozumieją a raczej na pewno wiele osób nie rozumie że przy magii często można improwizować albo starać się pozmieniać układ po swojemu , lub coś dodać , dokładnie jak z gotowaniem , ja potrafię dobrze gotować i nigdy np. nie ważę produktów tylko robię wszystko na oko a i często się zdarza ze modyfikuje przepisy i wychodzą lepsze niż oryginał , do czego zmierzam ? Chodzi mi o to że regułki nie muszą być sztywno wypowiadane jak napisałem , można śmiało je pozmieniać byleby sens miały i można też coś dodać co nie zaszkodzi np. można w międzyczasie w kociołku spalać zioła związane z tymi sprawami itp. naprawdę improwizacja dowolna :) A może wam wyjść coś lepszego :) A eksperymentując możecie stworzyć nawet nieświadomie silną magię :) Po prostu zachęcam was do inwencji twórczej i eksperymentów to wam nie zaszkodzi .



Na koniec zobaczmy jeszcze jeden czar


Do wykonania potrzebujemy :


  • 9 czerwonych świec

  • kociołek do spalania ziół

  • bazylia , kolendra , lubczyk


Siekamy wszystko wcześniej drobno jak najdrobniej , warto wcześniej to podsuszyć np. w piekarniku . Wsypujemy do kociołka i w zasadzie jesteśmy już przygotowani do czaru .Oczywiście przypomnę że dobrze jest to odprawiać w piątek a jeszcze lepiej przy pełni księżyca , ale nie jest to konieczne . Świece stawiamy tak żeby mniej więcej utworzyły serce i zapalamy , zaczynamy też spalać zioła i wypowiadamy słowa „ Miłości przybądź do mnie , daj mi ukochanego i niechaj nasze serca na zawsze będą razem „ I powtarzamy to powoli aż wszystko w kociołku się nie spali , potem popiół wysypujemy na zewnątrz w stronę księżyca ze słowem „przybądź”

Rytuał wykonuje się raz ale moim zdaniem nie zaszkodzi powtarzać go 3 razy po jednym razie na tydzień.



I to tyle odnośnie czarów , magii itp. Oczywiście jest tego znacznie więcej , osobiście mam dużą wiedzę na ten temat włącznie z rzucaniem klątw i uroków , od razu zaznaczam że nie ma się co bać mnie :) To że coś potrafię nie znaczy że szkodzę lub będę szkodził innym , bo tak samo potrafię posługiwać się bronią palną a jakoś nie zabijam ludzi itp. W każdym razie mam w planach napisanie książki na temat czarów więc będzie tego znacznie więcej , ale kiedy będzie książka ? Tego nie wie nikt :) hahahaha . Za mało mam czasu wolnego i dlatego ciężko jest coś planować , najpierw muszę skończyć książkę o tarocie a potem będę pisał kolejną .W każdym razie jak będzie kiedyś książka to pod tym textem będzie odnośnik do wersji elektronicznej .